platforma blogowa portalu gazeta lubuska

Archiwum: 2 czerwiec 2008

Bardzo się cieszę

Na taką niedzielę od dawna czekałem. Do Pekinu jadą siatkarze i piłkarze ręczni. Bardzo się cieszę, pewnie tak jak wszyscy kibice. Szczególnie uradował mnie awans szczypiornistów. Czemu? Będę w Pekinie na igrzyskach i bardzo chętnie obejrzę ich mecze. Przed czterema laty w Atenach byłem skazany  na siatkarzy, bo tylko oni awansowali do igrzysk. Teraz jest wybór. Nie ukrywam, że piłkę reczną stawiam wyżej niż siatkówkę. Oczywiście nie oznacza to, że na nasze ekipy siatkarskie nawet nie spojrzę. Czytelnicy ,,GL” mogą liczyć na relacje z ich meczów, ale z większa chęcią udam się do hali w której zagrają podopieczni Bogdana Wenty.

Ale zostawny to. Do  Pekinu jeszcze dwa miesiące. Jeszcze będzie czas o tym pogadać. Przed nami Euro. Ale będzie się działo! Na razie pomopowany jest straszliwy balon (Niemcy przegrali wojnę i przegrają też w Klagenfurcie, Niemcy? Nie ma się czego bać! Ale ich zlejemy!). Tylko, żeby ten balon nie pękł z hukiem w niedzielny wieczór).