platforma blogowa portalu gazeta lubuska

To już w niedzielę

Karuzela związana z meczem Polska – Niemcy kręci się coraz mocniej. Tradycyjnie napinamy się. – Wygramy, pogonimy ich – słychać. Z drugiej strony co mamy robić? Poddać się, zacząć płakać i prosić Niemców by nas tylko lekko zlali? Futbol jest dlatego wspaniały, że nie zawsze faworyt wygrywa, czasem ten słabszy ma lepszy dzień i wszystko mu wychodzi. Czemu tak nie może być w niedzielny wieczór?

Nie wiem jak Wy, ale mam zaufanie do Beenhakkera. To jest facet, który wie co robi. Jest świetnym taktykiem i już pewnie znalazł sposób  jak Niemców napocząć. To byłoby wspaniale!  Tak więc gryźmy ich na boisku. Zazdroszczę tym, którzy zasiadą przed telewizorem z chłodnym piwkiem w dłoni. Ja dyżuruję w redakcji. Mój kolega, który jest  na mistrzostwach zaraz po meczu  prześle relację. Trzeba ją jeszcze dać go gazety, tak by rano nasi Czytelnicy mieliby kamplet wiedzy o tym co działo się w Klagenfurcie. Nie wiem jak wy, ale ja obastawiam remis 1:1. Ciekaw   jestem jak będzie.    

Komentarze (2) do “To już w niedzielę”

  1. piter76 napisał(a):

    Dobry trener oprócz wiedzy , doświadczenia i komunikatywności powinien mieć charyzmę – no i taki jest właśnie Leo. Niezależnie od wyniku z Niemcami będę Go cenił , bo potrafił z naszych zawodników wydobyć nową “jakość” (przynajmniej w eliminacjach Euro).
    Obstawiam 2:1 dla naszych ( po prostu oczekuję cudu w Austrii , bo nad Wisłą już podobno jeden był) !

  2. jedzura napisał(a):

    Chcialbym napisac 3:1, dla Polski oczywiscie, i tak tez robie, ale niemiecka maszyna moze niezle pociagnac i wynik błysnie nam 3:1 dla Niemców. Oby tak nie było. Do boju Polskoooo ooo ooo.

Zostaw komentarz

*