Pięć pytań
Emocje już trochę opadły, ale nie do końca. Od wczorajszej nocy ogladałem tę sytuację wiele razy i wysłuchałem wielu opinii. Jak się wydaje konkluzja jest taka: angielski sędzia mógł podyktować karnego i to zrobił. Jak słusznie zauważył jeden z ekspretów, Howard Webb postąpił z literą, a nie duchem gry. Szkoda, że akurat w meczu z nami, szkoda, że w doliczonym czasie i szkoda, że ta decyzja miała wpływ na wynik. Ale będę bronił sędziego, bo przed tą fatalną 93 minutą gwizdał bardzo dobrze i między bajki trzeba włożyć gadanie o stronniczości wobec Austriaków, czy sprzyjaniu gospodarzom.
Niech ci, którzy teraz o brak awansu (bo tak się stanie, trzeba być realistą) obwiniają Anglika odpowiedzą sobie na pytania: 1. Czy tak doświadczony obrońca jak Lewandowski, w tak newralgicznym momencie powinien używać rąk? (Austriak rozłożył łapy, krzyknął, arbiter był bardzo blisko, a piłka leciała w kierunku przepychających się zawodników); 2. Czemu zespół polski nie mógł sobie dać rady z ekipą klasyfikowaną od niego o wiele miejsc dalej w rankingu UEFA? 3. Dlaczego przez 30 minut tak doświadczeni gracze byli niczym dzieci we mgle i tylko dzięki Borucowi było 0:0? 4. Czy popełniono jakiś błąd w przygotowaniach? Przecież nasi piłkarze człapali, a przy nich Austriacy brykali w pierwszej połowie niczym młode koźlaki? 5. Czemu nie strzeliliśmy drugiego gola tylko broniliśmy tego nieszczęsnego 1:0? Gdyby było 2:0 mielibyśmy gdzieś błąd Webba. W sumie uważam, że Anglik dał się nabrać na lekki teatr Austriaka, ale w podjęciu decyzji pomógł mu Lewandowski. Dzięki wszystkim, którzy do mnie napisali. Pyta Czytelnik czy sędziując na szóstkach piłkarskich podyktowałbym karnego w takiej sytuacji i w takim momencie meczu? Chyba nie…
Chcę podziekować też tym którzy czytają mój blog od początku i tym którzy zaczęli dopiero teraz. To bardzo fajnie, że tu zaglądacie. Postaram się Was nie zawieść i mam nadzieję, że nie będzie nudno. Ubawił mnie komentarz, że ,,angielskiemu sędziemu nie spadnie włos z głowy”. Nie spadnie bo jest łysy! Trzymajcie się w tych trudnych chwilach.

