Paella będzie górą
Szkoda, że Rosjanie zagrali tak słabo. Stawiałem po cichu na nich. Dobra, trudno. Skoro tak, to trzeba teraz trzymać kciuki za Hiszpanią. Nie dlatego, że mam coś szczególnego do Niemców. To mocna ekipa. Ale chciałbym jakiejś zmiany, czegoś nowego. To mogą pokazać Hiszpanie, którzy od kilkudziesięciu lat ładnie grają i jeszcze piękniej odpadają z turniejów.
Wierzę, że tak będzie. W niedzielny wieczór będę więc ściskał kciuki za Hiszpanami. Może teraz mi wyjdzie? Na razie trzymałem za Turcją, bez powodzenia, potem za Rosją z takim samym skutkiem. Do trzech razy sztuka.
Uważam, że ciężka golonka bawarska przegra z delikatną paellą. Niemcy mają jednak przewagę w piwie. To muszę uczciwie przyznać. To jednak za mało. Danie główne będzie po hiszpańsku. Zobaczycie

